
12 października, 2026
Zatrucie grzybami - objawy, diagnostyka i leczenie
Jesienne grzybobranie dla wielu osób jest tradycją, ale nawet doświadczenie nie daje stuprocentowej ochrony przed pomyłką. Niektóre grzyby trujące do złudzenia przypominają gatunki jadalne, a zatrucie nie zawsze zaczyna się zaraz po posiłku. W przypadku najgroźniejszych toksyn pierwsze dolegliwości mogą pojawić się dopiero po wielu godzinach – kiedy trucizna zdążyła już zacząć uszkadzać narządy.
Dlatego po zjedzeniu grzybów nie należy lekceważyć nudności, wymiotów, biegunki czy bólu brzucha, nawet jeśli początkowo wydają się zwykłą niestrawnością.
Czy można zatruć się tylko grzybem trującym?
Nie. Najpoważniejsze zatrucia rzeczywiście wynikają z pomylenia gatunku jadalnego z trującym, ale dolegliwości mogą wystąpić również po spożyciu grzybów jadalnych.
Przyczyną może być ich nieprawidłowe przechowywanie, zbyt późne przetworzenie, niewłaściwe przygotowanie albo spożycie zbyt dużej ilości. Grzyby są także produktem ciężkostrawnym.
Powinny być one zbierane do przewiewnych koszyków, a nie foliowych toreb, w których szybko się zaparzają i psują. GIS przypomina również, aby zbierać wyłącznie grzyby, co do których mamy pewność, że są jadalne.
Jakie są objawy zatrucia grzybami?
Objawy zależą od gatunku grzyba i rodzaju zawartych w nim toksyn. Najczęściej występują:
– nudności i wymioty,
– biegunka,
– silny lub kurczowy ból brzucha,
– osłabienie,
– bóle i zawroty głowy,
– nadmierne pocenie i ślinienie,
– zaburzenia widzenia,
– splątanie lub halucynacje.
W ciężkich zatruciach mogą wystąpić także drgawki, zaburzenia świadomości, zaburzenia rytmu serca oraz objawy niewydolności wątroby lub nerek.
Sama obecność objawów żołądkowych nie pozwala jednak określić, jaki grzyb został zjedzony ani jak groźne jest zatrucie.
Ważne jest nie tylko „co boli”, ale również kiedy zaczęło boleć
Czas, jaki upłynął od zjedzenia grzybów do wystąpienia pierwszych dolegliwości, jest bardzo istotną informacją dla lekarza.
W części zatruć objawy pojawiają się stosunkowo szybko. Szczególnie niepokojąca jest natomiast sytuacja, kiedy człowiek po zjedzeniu grzybów przez wiele godzin czuje się zupełnie dobrze, a dopiero później pojawiają się gwałtowne wymioty, biegunka i ból brzucha.
Tak może przebiegać zatrucie grzybami zawierającymi amatoksyny, do których należy m.in. muchomor zielonawy, znany również jako muchomor sromotnikowy. Pierwszy okres bez objawów może trwać około 8-16 godzin.
To szczególnie zdradliwe, ponieważ brak dolegliwości nie oznacza w tym czasie braku działania toksyny.
Muchomor sromotnikowy – dlaczego jest tak niebezpieczny?
Muchomor zielonawy (sromotnikowy) należy do najbardziej niebezpiecznych grzybów występujących w Polsce. Może zostać pomylony między innymi z gąskami, gołąbkami, pieczarkami czy czubajką kanią.
Zawarte w nim amatoksyny atakują przede wszystkim komórki wątroby. Co ważne, nie ulegają zniszczeniu podczas gotowania, suszenia ani marynowania. Obróbka kulinarna nie zmienia więc trującego grzyba w bezpieczny produkt.
Przebieg zatrucia może być podstępny. Po okresie bezobjawowym pojawiają się zwykle intensywne objawy żołądkowo-jelitowe – wymioty, wodnista biegunka i silne bóle brzucha. Później może nastąpić pozorna poprawa samopoczucia.
To jeden z najbardziej niebezpiecznych momentów. Ustąpienie biegunki czy wymiotów nie musi oznaczać zdrowienia. W tym czasie może rozwijać się poważne uszkodzenie wątroby, a następnie także nerek.
W najcięższych przypadkach dochodzi do ostrej niewydolności wątroby i konieczności jej przeszczepienia.
Co zrobić, jeśli po grzybach pojawią się objawy?
W przypadku podejrzenia zatrucia grzybami nie należy czekać na rozwój kolejnych objawów ani próbować „przespać” dolegliwości.
Należy niezwłocznie skontaktować się z pomocą medyczną – zadzwonić pod numer 112 albo zgłosić się do szpitala.
Do czasu uzyskania pomocy:
– nie należy pić alkoholu ani traktować mleka jako „odtrutki”,
– nie należy samodzielnie stosować domowych metod leczenia,
– wymiotów nie powinno się wywoływać bez wyraźnego polecenia dyspozytora lub personelu medycznego,
– warto zachować resztki potrawy, pozostałe grzyby lub ich fragmenty – mogą pomóc w ustaleniu przyczyny zatrucia.
Bardzo ważna jest jeszcze jedna zasada: jeżeli objawy wystąpiły u jednej osoby, do lekarza powinny zgłosić się wszystkie osoby, które jadły tę samą potrawę z grzybów, nawet jeśli na razie czują się dobrze.
Jak wygląda leczenie zatrucia grzybami?
Postępowanie zależy od rodzaju podejrzewanej toksyny, czasu od spożycia grzybów oraz stanu pacjenta.
W szpitalu mogą być wykonywane badania laboratoryjne oceniające między innymi czynność wątroby i nerek, gospodarkę wodno-elektrolitową oraz układ krzepnięcia. W niektórych przypadkach możliwe jest również poszukiwanie amanityny w moczu.
Leczenie może obejmować m.in. uzupełnianie płynów i elektrolitów, podawanie węgla aktywowanego oraz specjalistyczne leczenie toksykologiczne. W przypadku podejrzenia zatrucia amatoksynami stosowane jest leczenie mające ograniczyć uszkodzenie wątroby, w tym m.in. dożylna sylibinina. Największe znaczenie ma jednak jak najszybsze rozpoczęcie terapii.
Popularne „testy na trujące grzyby” nie działają
Srebrna łyżeczka, cebula, czosnek, gorzki smak czy ślady pozostawione przez ślimaki nie pozwalają stwierdzić, czy grzyb jest jadalny.
Niebezpieczny grzyb nie musi również nieprzyjemnie smakować. Muchomor sromotnikowy może mieć łagodny smak, dlatego próbowanie nieznanego grzyba jest szczególnie złym sposobem jego identyfikacji.
Jeśli nie mamy pewności co do zebranego gatunku, najbezpieczniejszą zasadą pozostaje: nie jeść go. Zebrane grzyby można również bezpłatnie skonsultować z grzyboznawcą lub klasyfikatorem w stacji sanitarno-epidemiologicznej.
Jak zmniejszyć ryzyko zatrucia?
Podczas grzybobrania warto przestrzegać kilku prostych zasad:
– zbierać tylko gatunki, które rozpoznajemy bez żadnych wątpliwości,
– unikać bardzo młodych owocników, u których charakterystyczne cechy gatunkowe nie są jeszcze dobrze widoczne,
– nie kupować grzybów z niepewnego źródła,
– przewozić je w przewiewnym koszyku, nie w foliowej reklamówce,
– odpowiednio szybko je oczyścić i przetworzyć,
– nie spożywać dzikich grzybów na surowo.
GIS zaleca również, aby grzybów unikały dzieci, kobiety w ciąży i karmiące, osoby starsze oraz osoby cierpiące na zaburzenia ze strony przewodu pokarmowego.
W przypadku zatrucia czas ma znaczenie
Największym błędem jest założenie, że skoro przez kilka godzin po posiłku nic się nie dzieje albo objawy zaczęły ustępować, nie ma już powodów do niepokoju.
W przypadku części najgroźniejszych zatruć jest dokładnie odwrotnie – późne wystąpienie objawów może świadczyć o działaniu toksyn zdolnych do uszkadzania narządów wewnętrznych.
Jeżeli więc po spożyciu dzikich grzybów pojawiają się niepokojące dolegliwości, warto poinformować lekarza o tym od razu. Ta pozornie drobna informacja może mieć kluczowe znaczenie dla dalszej diagnostyki i leczenia.
Tekst ma charakter informacyjny i nie zastępuje pomocy medycznej. W przypadku podejrzenia zatrucia grzybami należy niezwłocznie skontaktować się z personelem medycznym lub zadzwonić pod numer 112.
Główne źródła:
- Główny Inspektorat Sanitarny, Grzyby – wybieraj bezpiecznie.
- Wojewódzka Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Gdańsku, Grzyby bez ryzyka – najważniejsze zasady bezpiecznego grzybobrania, 2026.
- Wiercińska M., Zatrucie muchomorem sromotnikowym – objawy, rozpoznanie i leczenie, Medycyna Praktyczna, 2026.
- Medycyna Praktyczna, Grzyby trujące – zatrucie, objawy i postępowanie.
- Pacjent.gov.pl / Narodowy Fundusz Zdrowia, Co robić w przypadku zatrucia?
Poradnik o zdrowiu

Najnowsze artykuły
- Zatrucie grzybami – objawy, diagnostyka i leczenie
- Leczenie otyłości – skuteczna terapia to więcej niż dieta
- Profilaktyczne leczenie chorych na migrenę przewlekłą
- Aparaty słuchowe a systemy wspomagające słyszenie – czym się różnią?
- Nowoczesne metody leczenia żylaków – nie tylko klasyczna operacja
- Co z tymi migdałkami?
- Endoproteza kolana MicroPort Evolution – czym wyróżnia się system medial-pivot?
- Zerwany ACL – i co dalej?
- Badanie VNG – na czym polega i kiedy warto je wykonać?
- Haluksy – czym są, dlaczego powstają i jak można je leczyć?
UMÓW SIĘ NA WIZYTĘ!

Wielospecjalistyczny Szpital w Bielsku-Białej. Nowoczesny budynek z kompleksowym zapleczem diagnostycznym, wysoko wykwalifikowaną kadrą i oddziałem szpitalnym.
ul. Bystrzańska 94B, 43-309 Bielsko-Biała
Szpital św. Łukasza S.A.
ul. Bystrzańska 94B, 34-309 Bielsko-Biała
NIP: 5472145493, REGON: 243161232,
Sąd Rejonowy w Bielsku-Białej VIII Wydział Gospodarczy, KRS: 0000656269
Poznaj nas jeszcze lepiej na naszych mediach społecznościowych.
Copyright © Szpital św. Łukasza | Projekt i realizacja strony www - Agencja Marketingowa InterAktywni







